wtorek, 6 grudnia 2016

Podobno

http://matipatloko.deviantart.com/art/Abstract-girl-artwork-hd-wallpaper-521083599


Kiedy myślę o Tobie przepełnia mnie chłód
Skóra parzy, jakby za chwilę miała zapłonąć
Blizny w mych wspomnieniach już nigdy się nie zagoją
Bo niczym zgaga wracasz, by zasypać je solą

Ręce drżą, jakby z przerażenia
Pragnę zapomnieć
Odciąć pępowinę, którą próbujesz mnie podduszać
Załatać te dziury w brzuchu, które wywierciłaś

Podobno matka kocha bezgranicznie swoje dziecko
Podobno dziecko widzi Boga w swojej matce
No właśnie
Podobno.

Inspiration

czwartek, 3 listopada 2016

Autumn leaves



Wszystko we mnie trzeszczy
Skrzypi, niczym źle naoliwiony zawias
Kłębki nerwów przypominają koty z kurzu
Jesień...
Jesień przyszła zbyt wcześnie
Zmrożone stawy nie chcą się rozprostować
Myśli szybciej zmierzchają
I nie chcą się zbyt szybko wybudzić
Przez Jesień życie mi zwiędło.

Inspiration

środa, 19 października 2016

I went too far



Zaciskam myśli w pięść
Uderzam z impetem w rozum
Temperatury wibrują we mnie
Skóra spływa z kości
Wątłe mięśnie rozciągają płuca
Serce przestaje bić spokojnie

Inspiration

środa, 17 sierpnia 2016

Dawn



Głowa ciężka od wspomnień
Nerwy biegające wokół syto zastawionego stołu
Najpiękniejszy z bali dobiega schyłku

Może w łzie dostrzeżesz ciepło
Może w smutku dojrzysz radość
Może w samotności jawi się drugi człowiek

Słońce otulone mgłą porannej rosy
Dopalający się knot mimowolnie tlącej się świecy
I błogi sen, który koi rzeczywistość.

Inspiration

niedziela, 24 lipca 2016

Breathe



Chwyć mnie za rękę
Pozwól nam uciec
Od zgiełku, od świata, od ludzi
Nie pytaj o jutro
Nie pytaj o dziś
Nie pytaj o to, co już minęło
Weź głęboki wdech
Odetchnij pełną piersią
Zachłyśnij się ciepłem
Upij spokojem
Uśmiechnij się do siebie
W sobie
Weź głęboki wdech
I zacznij żyć

Inspiration

czwartek, 9 czerwca 2016

Right thing



Jestem słowem
Nie wypowiedzianą historią
Strzępkiem opowieści
Dziełem w trakcie tworzenia

Zawiera się we mnie ogrom błędów
Niedoskonałości
Bezsensownych stwierdzeń
Płytkich komentarzy

W tym bezładzie dostrzegłeś dobro
Otuliłeś mnie warkoczem nadziei
Natchnąłeś mnie do tworzenia
Dalszego ciągu tej historii

Jesteś mym słowem
Dopełnieniem mojej historii
Brakującym elementem opowieści
Jesteś częścią mnie

Inspiration

niedziela, 5 czerwca 2016

***



Spójrz na mnie.
Dotknij mego ciała.
Wszystkie te blizny i bruzdy;
Napawają Cię obrzydzeniem i zachwytem.

Spójrz na mnie.
Obejmij moją duszę.
Próbujesz rozgrzać jej chłód;
Benzyna nie jest najlepszą metodą.

Spójrz na mnie.
Rzuć kośćmi.
W ciszy zastygniemy;
By Pani mogła rozstrzygnąć.

Spójrz na mnie.
Nie płacz.
Spędzimy razem wieczność;
W więzieniu z kości.

Inspiration

niedziela, 15 maja 2016

Murder




Jest już za późno
Pod paznokciami resztki ziemi
Drapię się po ciele
Próbuję zedrzeć z siebie resztki
Resztki... czego?
Wstydu
Bólu
Samotności
Siebie?
Jestem jeszcze żywy


Czy już martwy?


Sztylet w dłoni
Dziura w ciele
Serce w dłoni

Zaopiekuj się nim.

niedziela, 17 kwietnia 2016

You & I



To dziwne uczucie
Cieszyć się przez łzy
To dziwne uczucie
Gdy nagle przestajesz być sam
To dziwne uczucie
Kiedy świat przestaje być zły
To dziwne uczucie
Gdy wszystko co dziwne
Staje się naturalne
Gdy ciepło drugiego człowieka
Nie parzy
Gdy tęsknota za kimś
Nie boli
Gdy przestajesz żyć dla siebie
A zaczynasz żyć z kimś.

Inspiration

poniedziałek, 28 marca 2016

Runnin'



Weź głęboki wdech
Wyprostuj się
Uśmiechnij

Cały świat należy do Ciebie
Zacznij biec
Powoli

Co raz szybciej nabieraj tempa
Biegnij tak, jakby od tego zależało Twoje życie
Poczuj wiatr we włosach

Pozbądź się wszystkiego co ciągnie Cię w dół
Każdy ciężar przeszłości
Każdą obawę przyszłości

BIEGNIJ
Nie oglądaj się za siebie
Nie patrz w przód

Biegnij tu i teraz
W końcu
Będziesz wolny

Inspiration

czwartek, 3 marca 2016

Je suis malade



Tonę
Podtapiam się
Niczym masochista szukam nowego źródła bólu

Pozwalam Ci podejść blisko
Bardzo blisko
Odkrywam przed Tobą najciemniejsze zakamarki mojej świadomości

Dotknij ich
Obróć w proch
Odbierz mi kolejną część mnie

Ale...
Bez Twego ciała cierpię
Bez Twej duszy nie umiem żyć

Jestem zmęczony oddychaniem
Wegetacją
Jestem niczym duch udający człowieka

Pod maską szarej codzienności
Udaję
Byleby nie czuć głodu

Jestem chory
Oddaję się Tobie
Moje serce należy już do Ciebie o Pani

piątek, 19 lutego 2016

Lonely day



Obce twarze w obcych miejscach
Ukradkiem na siebie spoglądają

Wasze ciała są takie brzydkie
Próżne, puste, pretensjonalne

Serce się kraje, łzy do oczu cisną
Wasza głupota nie zna granic

I tylko cisza
Tylko cisza pozwala Ci przetrwać

Inspiration

środa, 17 lutego 2016

Alone too



Budzisz się w pustym domu.
Ściany rechoczą, jak oszalałe.
Boisz się żyć.
Boisz się być.
Boisz się wszystkiego co ludzkie.

Sponiewierałeś swoją duszę.
Porwałeś ją na miliony drobnych kawałków.

Kreślisz w powietrzu palcami.
Obraz człowieka.
Bratniej duszy.
Próbujesz ożywić ten twór.

Pragniesz dotyku.
Bliskości.
Ciepła.
Samotności, którą można się dzielić.

Nie wiesz gdzie jesteś i dokąd zmierzasz.
Gubisz się w światłowodzie myśli.
Jesteś zmęczony,
Tak bardzo zmęczony.

Twoja napięta skóra nie pozwala Ci oddychać.
Jesteś sfrustrowany

Umierasz.
Każdego dnia Twoje ciało, świat, Ci o tym przypominają.
Nosisz maskę.
Uciekasz przed tym.

Ale wtedy zostajesz sam.
Tak, jak ja.

Nie bój się.
Przejdziemy przez to razem.

Inspiration

wtorek, 2 lutego 2016

Love in the dark



Dotknij mych ust
Poczuj ich ciepło
W mych oczach szukaj spokoju
Obejmę Cię
Schronię przed całym światem
Potem...
Uciekniesz
Z kawałkiem mej duszy
Nigdy o mnie nie zapomnisz
Część Ciebie będzie mnie pragnąć
Delikatna łza zakręci Ci się w oku
A ja...
Ja powoli się rozpadnę
Moja dusza rozrywana na kawałki
Długo już nie wytrzyma
Dotknij mych ust
Poczuj ich zimno
W mych oczach dojrzyj zwątpienie
Obejmę Cię
By się z Tobą pożegnać.

poniedziałek, 25 stycznia 2016

Wstydzę się



Jak to jest?
Czuć nieboskłon pocałunków?
Rozgrzewać dreszczem gęsiej skóry?
Bać się z rozkoszy?

Szklanką z oczu skrycie spoglądam
Nieśmiałym krzykiem rozrywam przestrzeń
Kochanka Cisza oniemiała

I oto stoję w świetle jupiterów Waszych spojrzeń
Łzy mi napływają w myślach
Gubię język w gębie

Chciałbym przed Wami wszystkimi schować
Całego siebie
Moją duszę

Bo... wstydzę się.

Inspiracja

sobota, 23 stycznia 2016

We don't have to



Żyjemy w schemacie
Zataczamy te same błędne koła
Mieszamy w swoich życiach

Otwieram się przed Tobą
Pozwalam z siebie czytać, niczym z otwartej księgi
Błądzisz, gubisz się w historiach

Spoglądasz na mnie ukradkiem
Nieśmiało dotykasz mojej twarzy
Moje blizny Cię przerażają

Nie musimy żyć w schemacie
Nie musimy zataczać tych samych, błędnych kół
Możemy stworzyć jedno, wspólne życie

Inspiration

sobota, 16 stycznia 2016

Emperor's new clothes



Stoisz dumnie z podniesioną głową
Zimnym wzrokiem obejmujesz zgromadzonych
Uśmiechasz się szyderczo

Twoja skóra jest zimna niczym lód
Dotyk obcych Ci ludzi parzy
Ich głos mierzi Twoje uszy

Krwawisz zewsząd
Czujesz się nagi

Twoje królestwo, które tu stworzyłeś
Nie pozwala Ci odejść

Inspiration

poniedziałek, 11 stycznia 2016

Here



Jestem Twoją skałą.
Twoim kamieniem milowym.
Punktem orientacyjnym.

Odchodzisz, by wrócić niczym bumerang.
Rozdrapujesz moje blizny.
Krew spływa gęstymi strugami po ramionach.

Ignorancja nie zna granic.
Jak możesz być tak arogancki?
Zadufany w sobie bydlaku.

Będę.
Nieustannie czekam na Twą sól na moich ranach.

Inspiration

środa, 6 stycznia 2016

Who's that girl?

https://www.facebook.com/kersphoto


Mięśnie zastygają w nerwowym napięciu.
Paznokciami rozcinam skórę.
Metaliczna woń unosi się w powietrzu.

Czerwienią nawilżam swoje wargi.
Zalewam rany rozgrzanym woskiem.
Patrzę w lustro.
Ogarnia mnie obrzydzenie.

W pustym spojrzeniu dostrzegam tlący się płomień.
Czyjeś dłonie próbują go chronić.

Moją duszę przeszywa chłodny wzrok.
Wysysa z niej resztki życia.
Bladolica dama przykłada swoją chłodną twarz do mojego policzka.
Szepcze.

Nagle wszystko staje się milczeniem.

Inspiration